Microsoft sugeruje aktualizację przeglądarki IE6
Pomimo braku wspierania najnowszych standardów, niskiego poziomu bezpieczeństwa oraz braku podstawowych funkcji (np. wyświetlania stron w zakładkach), Internet Explorer 6 jest nadal bardzo popularną przeglądarką internetową. Obecnie jest piątą najpopularniejszą przeglądarką na świecie z ponad 6 procentowym udziałem w rynku.
Microsoft prawdopodobnie zrozumiał, że użytkownicy IE6 spostrzegą w końcu, że Internet wygląda o wiele lepiej w innych przeglądarkach i postanowił zaproponować im nowszą wersję własnej przeglądarki. Wchodząc na stronę Windows.com otrzymamy informację o braku wsparcia dla IE6.
Co ciekawe, Microsoft poleca na swojej stronie przeglądarkę IE8, a więc ostatnią przeglądarkę działającą pod Windows XP.
Wchodząc na stronę Windows.com otrzymujemy informację: "Używasz przestarzałej wersji przeglądarki Internet Explorer. Wiele witryn, w tym Windows.com, nie obsługuje już przeglądarki Internet Explorer 6, a to oznacza, że nie możesz ich oglądać, dopóki nie zainstalujesz nowszej przeglądarki.".
Firefox dla Windows8
Wielkimi krokami zbliża się premiera Windows 8 i z pewnością Microsoft będzie chciał, aby jak najwięcej użytkowników przesiadło się na nowy system. Nawet jeśli sprzedaż na początku będzie mała, to i tak miliony osób będą używały nowego systemu. Twórcy przeglądarek chcą być więc na to przygotowani. Google kończy już najnowszą wersję Metro swojej przeglądarki Chrome.
Mozilla nie jest aż tak dlatego w tyle za Google. Mimo iż Firefox dla Windows 8 nie jest do końca gotowy, Mozilla zaprezentowała bardzo nowoczesny interfejs użytkownika, który prawdopodobnie znajdzie się w nowej przeglądarce. Co ciekawe, będzie on bardzo podobny do wersji na system Android.
Wersja Firefox dla Windows 8 ma pojawić się w trzecim kwartale bieżącego roku, a wiec jeszcze przed oficjalną premierą nowego systemu firmy Microsoft. Mozilla informuje, że nowa przeglądarka będzie potrafiła zaimportować ustawienia ze starszej wersji Firefox, będzie posiadała podgląd plików PDF oraz obsługę Flash. Niestety początkowo nie będzie posiadała obsługi rozszerzeń, które dodane zostaną z czasem.
Nowa wersja DarmoweProgramy.org!
Po 3 miesiącach pracy przyszła pora na nową odsłonę naszego portalu. Zmieniliśmy całkowicie układ strony, grafikę i dodaliśmy część społecznościową portalu.
Obecnie każdy może złożyć własną podstronę w naszym portalu i umieszczać na niej swoje ulubione programy, dzięki czemu będą one o wiele łatwiej dostępne. Oto przykład spersonalizowanej strony. Przy rejestracji w DarmoweProgramy.org tworzone jest automatycznie konto na naszym forum. Zarejestrowani użytkownicy mają również możliwość pisania własnych recenzji oraz komentarzy do programów.
Zapraszamy również do polubienia naszej strony na Facebooku :)
Opłaty za Google Maps
W przyszłym roku Google zamierza wprowadzić opłaty za Google Maps. Zmiana ta będzie dotyczyła na szczęście tylko stron generujących duży ruch. Właściciele stron firmowych i mniej uczęszczanych stron mogą spać spokojnie, gdyż opłaty zaczynają się przy ilości załadowań mapy przekraczającej 25 tysięcy dziennie. Każdy tysiąc wyświetleń strony powyżej limitu będzie kosztował 4 dolary.
Google przygotowało również alternatywę dla częściej uczęszczanych serwisów, czyli możliwość wykupienia licencji Google Maps API Premier, dającej nielimitowany dostęp do map. Koszt takiej licencji to 10 tysięcy dolarów, jednak cena obejmuje również wsparcie techniczne oraz kontrolę reklam wyświetlanych na mapach. Google szacuje, że za płatną wersję będzie musiało zapłacić tylko 0,35% obecnych jej użytkowników.
Wypożyczalnia filmów YouTube
Potwierdziły się plotki o wypożyczalni filmów zintegrowanej z serwisem YouTube. Wczoraj serwis udostępnił ponad 3 tysiące filmów, w tym również hollywoodzkie hity takie jak Incepcja, Jak ukraść księżyc i wiele innych. Początkowo usługa dostępna będzie jedynie dla użytkowników z USA, jednak w najbliższym czasie firma ma zamiar rozszerzyć swoje usługi na pozostałe kraje. YouTube ma szansę osiągnąć na prawdę duży sukces dzięki ogromnej liczbie stałych użytkowników oraz dzięki temu, że wypożyczanie filmu będzie kosztowało około 4 dolarów. Wypożyczony film trzeba będzie obejrzeć w przeciągu 30 dni i skończyć oglądać w ciągu 24 godzin.
Nowy serwis YouTube ma jednak nie ograniczać się tylko do wyświetlania filmów. Znajdziemy na nim również recenzje oraz wiele materiałów dodatkowych takich jak wywiady z aktorami, filmy zza kulis oraz przeróbki użytkowników YouTube. Działając w ten sposób YouTube zyska również użytkowników chcących oglądać produkcje typowo komercyjne, a nie tylko amatorskie filmy.
Putin zarządza przejście na Open Source
Vladimir Putin podpisał umowę mającą na celu przejście rządowych instytucji całkowicie na OpenSource do końca 2014. Plan zakłada zmianę wszystkich rządowych systemów operacyjnych na system Linux już w drugiej połowie 2012. Przejście na oprogramowanie Open Source pozwoli na znaczne oszczędności oraz uniezależnienie się od Microsoftu.
Nie jest to pierwsza próba przejścia Rosji na Open Source, jednak poprzednie starania nie były udane ponieważ nie miały poparcia politycznego. Obecnie jednak po podpisaniu planu przez samego Vladimira Putina, szanse na to, że urzędnicy przygotują odpowiednie ustawy są o wiele większe.
Najnowszy VLC z rozszerzeniami !
Od wersji 1.1 użytkownicy programu będą mieli możliwość pisania własnych wtyczek do programu VLC. W
odróżnieniu od modułów dostępnych już w VLC, pluginy będą pisane w języku Lua - prostym i wydajnym
języku skryptowym zagnieżdżonym w VLC.
Wprowadzenie wtyczek, może okazać się świetnym rozwiązaniem, tak jak było to w przypadku przeglądarki
Firefox. Nowa wersja posiada już kilka wbudowanych wtyczek takich jak wyświetlanie informacji o artyście, albumie lubi filmie, wczytywanie informacji z Last.fm, automatyczne wyszukiwanie napisów do filmów, a nawet informacje o następnym koncercie artysty.
Mimo iż stabilna wersja 1.1 odtwarzacza nie została jeszcze wydana, to każdy ma możliwość testowania programu i pisania wtyczek korzystając z wersji testowych VLC.
Google wciąż na fali
Dwa lata zajęło Gigantowi ze Stanfordu opracowanie platformy komunikacyjnej, która może zrewolucjonizować dotychczasowy sposób łączności w Internecie.
Pięciu najlepszych programistów z ekipy Google stworzyło Google Wave produkt, który ma na celu zintegrowanie wszystkich najpopularniejszych metod komunikacji, które są dostępne w sieci. Google Wave jest kompatybilna ze wszystkimi dostępnymi na rynku przeglądarkami. Dzięki temu będzie mógł z niej korzystać każdy internauta.
Co wyróżnia Google Wave ?
Przede wszystkim dzięki niej będziemy mogli wysyłać wiadomości do znajomych na wiele sposobów. Synchronicznie, czyli tak jak w popularnych komunikatorach oraz asynchronicznie, czyli jak za pomocą e-maila. Całkiem nową funkcją jest możliwość pracy nad dokumentami, czy projektami w gronie wielu osób. Dodatkowo, każdy z internautów będzie mógł w czasie rzeczywistym edytować to, co napisali inni użytkownicy danej grupy. Każdy krok będzie jednak zapisywany w historii, więc operację będzie można odtworzyć.
Kod Google Wave jest w pełni otwarty, co znaczy, że może być dowolnie zmieniany przez użytkowników. Już teraz w Internecie pojawiło się wiele wtyczek mających nadać nowemu produktowi bardziej personalny wymiar.
Pierwsze wersje beta ukażą się już we wrześniu, ale jedno jest pewne. Rewolucja w dziedzinie komunikacji internetowej już nastąpiła.
Windows 7 bez Internet Explorer
Microsoft ugiął się przed Komisją Europejską, dzięki czemu system Windows 7 sprzedawany będzie w Unii Europejskiej bez przeglądarki internetowej Internet Explorer. W styczniu 2009 parlament Europejski zaczął dyskusję na temat praktyk monopolistycznych Microsoftu, które nie pozwalały
na skuteczne konkurowanie z przeglądarką Internet Explorer. Gigantowi z Redmond zaczęły grozić
kary finansowe za praktyki monopolistyczne.
W nowym systemie Microsoftu możliwe będzie wybranie dowolnej przeglądarki internetowej podczas instalacji, a Internet Explorer nie będzie domyślnie instalowany wraz z systemem operacyjnym. Prawdopodobnie podczas instalacji możliwe będzie wybór spośród przeglądarek Firefox, Opera, Chrome oraz Safari.
Google Chrome 2.0 Beta już dostępna
Google wydało nową wersje swojej opensourceowej przeglądarki. Przeglądarka Google Chrome 1.0 debiutowała jako BETA we Wrześniu 2008 i zostało udostępniona w sieci w Grudniu zeszłego roku. Gigant z Mountain View poszedł na przód z rozwijaniem przeglądarki Chrome 2.0 i najnowsza wersja została udostępniona nie tylko osobom rozwijającym program, lecz także zwykłym użytkownikom.
W nowej wersji przeglądarki znacznie polepszona została wydajność. Google ogłosiło, że Chrome zyskało głównie na szybkości. W benchmarku V8 szybkość przeglądarki wzrosła o 25%, natomiast w benchmarku Sunspider, aż o 35% w stosunku do obecnej stabilnej wersji i działa prawie 2 razy szybciej w stosunku do pierwszej wersji beta. Aplikacja zyskała również wiele ciekawych funkcji takich jak np. przeciąganie i upuszczanie zakładek stron, ulepszone auto-uzupełnianie oraz autoscroll.